Gromadzenie oszczędności

Gromadzenie oszczędności

Gromadzenie oszczędności w Wielkiej Brytanii

Wydawać by się mogło, że wyjazd do Wielkiej Brytanii i późniejsze gromadzenie oszczędności to nic prostszego. Kiedy już uzbieramy satysfakcjonująca nas sumę, chętnie wrócimy do kraju i rozpoczniemy, nowe, lepsze życie. Tylko czy na pewno?

Co opóźnia powrót do kraju?

Może się okazać, że gromadzenie oszczędności nie idzie nam tak sprawnie, jakbyśmy tego oczekiwali. Poza tym pamiętajmy, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i sumy, które pierwotnie planowaliśmy zdobyć, po jakimś czasie mogą wydawać nam się niewystarczające. To wiąże się z koniecznością pozostania w Wielkiej Brytanii na kolejne lata. Po latach coraz trudniej przeorganizować całe życie i wrócić do kraju. Czasem praca jest na tyle dobra, że żal ją zostawiać, pojawiają się dzieci, które Wielką Brytanię uznają za swój dom i być może nie odnalazłyby się łatwo w polskich warunkach.

Gromadzenie oszczędności w Wielkiej Brytanii nie jest proste

W Wielkiej Brytanii zarabia się sumy znacznie wyższe niż w naszym kraju, jednak przeliczanie na złotówki nie ma żadnego sensu. Dlaczego? Dlatego, że życie na Wyspach Brytyjskich jest znacznie droższe. Wynajem mieszkania, opłaty czynszowe, rachunki, jedzenie i wszelkie atrakcje kosztują dużo i tak naprawdę bez dobrze płatnej pracy gromadzenie oszczędności jest trudne i wymaga ogromnej samodyscypliny. Oczywiście po powrocie do kraju na stałe i przeliczeniu oszczędności na polską walutę, oszczędności mogą okazać się spore, jednak w brytyjskich warunkach sumy niekoniecznie będą imponujące.

Gromadzenie oszczędności – wskazówki

Na temat tego, jak i na czym oszczędzać powstało mnóstwo poradników. Większość z nich jest aktualna zarówno w polskich, jak i brytyjskich warunkach, choć zbieranie pieniędzy na realizację konkretnego celu po powrocie do Polski jest trudniejsze. Dlaczego? Dlatego, że nie odkładamy wówczas kwot, które nam „zbywają” po przeżyciu miesiąca, a konkretne sumy i to w określonym odcinku czasu. Warto wówczas pamiętać o kupowaniu tylko tego, co rzeczywiście jest nam potrzebne. Drobna przyjemność od czasu do czasu jest wskazana, ale dbajmy o to, by główny cel nie umykał. Kupujemy to, co sprawdzone i przetestowane przez nas bądź innych klientów, zatem czytamy opinie. Niekiedy warto się również targować, szczególnie z dostawcami wszelkiego rodzaju usług, tj. telefon, telewizja, Internet oraz pilnować terminów wygasania umów. Zwykle automatycznie przedłużona umowa jest znacznie mniej korzystna od tej, którą moglibyśmy podpisać na nowo.